Ostatnio zapanowała u mnie ciasteczkowa mania. Tym razem W. zażyczył sobie ciastka z kokosem, białą czekoladą i nutką limonki. Tego samego dnia zabrałam się do pracy. Tak oto powstały delikatne, lekko kruche kokosowe maleństwa z delikatnie wyczuwalną nutką limonki. Nauczona poprzednimi doświadczeniami z białą czekoladą, postanowiłam, że zamiast dodawać ją do masy, rozpuszczę ją i poleje ciasteczka po upieczeniu. Pomijając moje zdolności do dekorowania- z efektu jestem bardzo zadowolona.
Przepis dodaję do akcji - Ciasteczka tu i tam;)
KOKOSOWE CIASTECZKA Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ I NUTKĄ LIMONKI
Składniki (na około 25 ciasteczek):
[przepis własny]
- 100 g miękkiego masła
- 3/4 szklanki cukru
- 1 i 3/4 szklanki mąki
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- 70 g wiórek kokosowych
- skórka otarta z dwóch limonek
- 3-4 łyżeczki soku z limonki
- 1 jajko
- 100 g białej czekolady
Masło ucieramy na gładką masę z cukrem. Dodajemy jajko i sok z limonki, dalej miksujemy. W dwóch turach wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem i otartą skórką, dokładnie miksujemy. Dodajemy wiórki, mieszamy łyżką. Masę wstawiamy do lodówki na 15 minut lub dłużej. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Z masy formujemy kulki, lekko spłaszczamy i układamy na blasze. Pieczemy w temp. 175 stopni przez około 12 minut. Studzimy 2-3 minuty na blasze i przenosimy na kratkę.
Czekoladę łamiemy w mniejsze kawałki i rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Ciasteczka dekorujemy polewając je białą czekoladą (robię to za pomocą malutkiej łyżeczki). Wkładamy do lodówki, by czekolada zastygła. Przechowujemy do tygodnia czasu.
Ciasteczkowy Potwór normalnie z Ciebie ostatnio ;) I co jedne, to lepsze :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie małe ciasteczka domowej roboty.
OdpowiedzUsuńhttp://food-is-so-good.blogspot.com
No własnie ..co i raz cos pieczesz..:) To juz jakiś nałóg ?..ale pyszne...
OdpowiedzUsuńcudnie wygladaja i na pewno pyszne sa :)
OdpowiedzUsuńWygląda świetnie, aż nabrałam ochotę na taką kokosową słodyczkę :D
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie wyglądają. Zapisałam sobie przepis na świąteczne wypieki.
OdpowiedzUsuńWidzę, ze szalejesz z ciasteczkami, Malwinno! Może więc poczęstujesz mnie jednym? ;))
OdpowiedzUsuńale cudeńka. zjadłabym jedno po drugim, do ostatniego okruszka :)
OdpowiedzUsuńooch, ta czekolada na wierzchu mnie urzekła.
OdpowiedzUsuńno dobra.. wiórki kokosowe w ciachach zdobyły moje serce już wcześniej. ;)
Przepyszne maleństwa :)
OdpowiedzUsuńAj tam, ładnie są udekorowane, czepiasz się ;)
OdpowiedzUsuńChętnie wypróbuję przepis :)
Malwinko może u Ciebie ta mania na ciasteczka trwać nadal:) Jestem jak najbardziej za! Wielu inspirujących przepisów dostarczasz:) Miłego weekendu!
OdpowiedzUsuńależ szalejesz z ciasteczkami Malwi:) ...a co kolejne to piekniejsze:) pozdrawiam ciepło
OdpowiedzUsuńtakiego połączenia (biała czekolada-kokos-limonka) jeszcze nie próbowałam, a pewnie jest przepyszne :-)
OdpowiedzUsuńKokos, biała czekolada i limonka to wspaniały kulinarny trójkącik :)
OdpowiedzUsuńO mmm ! Ale to musi być dobre ! Kocham ciastka tego typu bo mają fajną pisakową strukturę : )
OdpowiedzUsuńkocham wszystko co ma kokos i biała czekolade....dodalam do ulubionych
OdpowiedzUsuńkolejne wspaniałe ciasteczka :) koniecznie muszę wygospodarować trochę czasu, żeby je zrobić
OdpowiedzUsuńfaktycznie ciasteczkowe szaleństwo, jestem fanką tych poprzednich gruszkowych, ale i te z limonką wydają się być fantastycznie smaczne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Monika
poprosimy takie!No może dwa....Albo i pięć? ;-)
OdpowiedzUsuńA u mnie limonka się marnuje w koszu z owocami....
OdpowiedzUsuńCiasteczka wyglądają przepysznie :)
Mmm, smakowite :)
OdpowiedzUsuńAleż ostatnio trafiasz w moje.. podniebienie :) Uwielbiam smak kokosowy, a takie ciasteczka są niezwykle kuszące, podobnie jak gruszkowe!
OdpowiedzUsuńŚliczne są, takie małe i urokliwe :)
OdpowiedzUsuńCiasteczka wygladaja smakowicie, a filizanki sa powalajace!
OdpowiedzUsuńCiasteczko-Mania.. A co! Nie ma co sobie żałować ;-DD Takie słodkie maleństwa.. są naprawdę słodkie ;-D
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl