Jakiś czas temu W. zażyczył sobie ciasteczka o smaku gruszki. Na samym początku nie miałam pojęcia, jak się do nich zabrać. Znalazłam kilka przepisów, głównie na bazie jabłek, jednakże nie odpowiadał mi w nich dodatek mleka. Przepis, który dziś Wam prezentuję powstał z połączenia kilku znalezionych przeze mnie w internecie. Są one mięciutkie, delikatnie pachną cynamonem, przez co bardziej kojarzą mi się ze świątecznymi wypiekami. Jeśli lubicie gruszki, na pewno przypadną Wam do gustu.
Przepis dodaję do akcji Karmelitki- Ciasteczka tu i tam.
CIASTECZKA GRUSZKOWE
Składniki (na około 20 ciasteczek):
- 100 g miękkiego masła
- 2 szklanki mąki pszennej
- łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- szklanka cukru pudru plus 2 łyżki brązowego cukru
- łyżeczka mielonego imbiru
- łyżeczka cynamonu
- 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 1 małe jajko
- łyżeczka ekstraktu z wanilii
- szklanka posiekanych orzechów (ja użyłam laskowych, możemy dać dowolne)
- 1 średniej wielkości dojrzała gruszka, obrana i pozbawiona pestek
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, gałką, cynamonem, solą i imbirem. Masło ubijamy z cukrami na gładką masę. Dodajemy jajko i ekstrakt, dalej ubijamy. Wsypujemy mąkę w trzech partiach ciągle miksując. Do masy dokładamy orzechy i drobno posiekaną gruszkę. Dokładnie mieszamy łyżką. Wstawiamy do lodówki na godzinę lub dłużej. Z masy formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, spłaszczamy i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (zachowując odstępy). Pieczemy 15 minut w temp. 175 stopni. Studzimy na kratce. Przechowujemy w puszce do 3-4 dni.
o no proszę, gruszkowych ciastek jeszcze nie jadłam :)
OdpowiedzUsuńP.S. ładny spis treści :)
Mniam, bardzo smakowicie wygladają te ciasteczka:) ....pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo lubię gruszki, więc ciasteczka napewno przypadłyby mi do gustu :)
OdpowiedzUsuńintrygujące :) jestem baaardzo ciekawa jak smakują
OdpowiedzUsuńooo super! Moja mam kocha gruszki ponad wszystko, a właśnie chciałam jej coś pysznego upiec. Przepis spadł mi jak z nieba! Próbuję jutro ;-)
OdpowiedzUsuńHmm... Bardzo to ciekawe. Kiedyś spróbuję, na razie pozachwycam się Twoimi :)
OdpowiedzUsuńNie spodziewałam się, że można zrobic ciasteczka z gruszką... Bardzo ciekawy przepis.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Bardzo kusząca propozycja. Ciasteczka wyglądają pyszniarsko. Już wiem co zrobię z kupionych dzisiaj gruszek...
OdpowiedzUsuńO! Gruszkowych smaków u mnie jak na lekarstwo, więc szybko sięgam po ciasteczko, póki coś zostało:)
OdpowiedzUsuńo kochana! Ty to temu swojemu W. dogadzasz!... piszę tak z zazdrości, bo sama uwielbiam maniakalnie wręcz gruszki i ciasteczka z nimi są dla mnie szałem pałem. w dodatku wygladają tak niezobowiącująco, że można po nie sięgać jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raz... :)
OdpowiedzUsuńPięknie wyglądają:) Uwielbiam robić ciasteczka:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Asiek
ale Ci wychodzą ładne te ciasteczka :)
OdpowiedzUsuńRobię wiele różnych ciasteczek ale gruszkowych jeszcze nie robiłam, ciekawy przepis.
OdpowiedzUsuńPrześliczne, jesienne ciasteczka. Porywam :)
OdpowiedzUsuńurocze są! bardzo lubię gruszki i z chęcią pojadłabym takich ciastek:)
OdpowiedzUsuńo fajne ciacha :) Ja piekłam muffinki dzisiaj :D ale twój przepis też mi się spodobał, piękne zdjęcia :D
OdpowiedzUsuńPieczesz wyśmienite ciasteczka!
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podobają takie owocowe ciasteczka, szczególnie Twoja wersja gruszkowa :)
OdpowiedzUsuńfaktycznie, gruszkowych wypieków jakoś za wiele nie ma w sieci. Aż dziwne. A Twoje ciasteczka wyglądają bardzo apetycznie. Zdjęcia cudowne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Monika
www.bentopopolsku.blogspot.com
Pyszności, poproszę jedno na podwieczorek :D
OdpowiedzUsuńFajne te ciasteczka:) I przyznam się, że nie jadłam jeszcze nigdy ciasteczek z gruszką
OdpowiedzUsuńDla mnie rewelacja , bo bardzo lubię takie maleństw na jeden kęs :)
OdpowiedzUsuńA z gruszkowymi się jeszcze nie spotkałam:)
OdpowiedzUsuńCiasteczka z gruszką... Oryginalnie. Smakowicie i miękko-chrupiąco. Słodko. Niekonwencjonalnie. Podobają mi się...
OdpowiedzUsuńkuszace bardzo!
OdpowiedzUsuńNigdy nie słyszałam a tym bardziej nie jadłam gruszkowych ciasteczek, poczekam aż moje gruszki dojrzeją i wypróbuję to słodkości :)
OdpowiedzUsuńCiasteczka z dodatkiem gruszki? Jak dla mnie nowość! ;-))
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl