piątek, 29 lipca 2011

Paprikas csirke (GP Węgier)

Paprikas csirke (GP Węgier)


Kuchnię węgierska darzę niezmierną sympatią, przede wszystkim za jej prostotę i łatwą dostępność składników. Kojarzy mi się głównie z dużą ilością papryki i różnej maści gulaszami. Moją przygodę z tą kuchnią rozpoczęłam od przygotowania paprykarzu z kurczaka. Niezwykle proste i apetyczne danie, które robi się praktycznie samo, a produkty na nie znajdziecie zapewne w swojej lodówce. 

Przepis dodaję do akcji Darii- F1 od kuchni oraz akcji Kartoflanej- Ekspresowo w kuchni. 


PAPRIKAS CSIRKE (GP WĘGIER)

Składniki (na 4 porcje):
[na podstawie R. Makłowicza z książki CK kuchnia)

  • 1 kurczak (ja wykorzystałam 600 g piersi z kurczaka)
  • 100 g cebuli pokrojonej w kostkę
  • 2 duże sparzone i obrane pomidory
  • 2 strąki czerwonej papryki
  • szklanka śmietany kwaśnej
  • tłuszcz do smażenia (najlepiej smalec)
  • łyżeczka słodkiej papryki w proszku
  • sól i pieprz do smaku
Piersi kroimy w kostkę. Na tłuszczu szklimy na złoto cebulę, dodajemy mięso, paprykę w proszku i obsmażamy ze wszystkich stron, aż mięso nie będzie różowe w środku. Następnie dodajemy oczyszczoną z nasion i pokrojoną w paski paprykę (ja z rozpędu pokroiłam ją w kostkę) oraz pomidory i dusimy do miękkości, ewentualnie podlewając odrobiną wody. Pod koniec duszenia wlewamy śmietanę, dokładnie mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem. Podajmy z kluseczkami galuska. Ja podałam paprykarz  z młodymi ziemniakami gotowanymi na parze. 

Jeśli używamy całych elementów z kurczaka i nie oddzielamy mięsa od kości, wówczas mięso dusimy zdecydowanie dłużej pod przykryciem, aż będzie miękkie w środku. Wersja z użyciem pokrojonych piersi z kurczaka jest o wiele szybsza. 



17 komentarzy :

  1. bardzo fajny ten paprykarz
    też lubię węgierską kuchnię, chociażby za łatwy dostęp do składników :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmmm, uwielbiam takie paprykarze, a kuchnię węgierskę cenię za połączenie papryki, mięsa i keaśnej śmietany. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno u Ciebie nie byłam, a tu tak smacznie i kolorowo. Posiedzę trochę i pozachwycam się , pojem oczami.... :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. U ciebie jak zwykle cudowny sposób na kurczaka, kiedy ja to wszystko wypróbuję? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo smakowicie wygląda! uwielbiam piersi z kurczaka w każdej postaci!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo smakowicie wygląda!
    Pozdrawiam cieplutko i zyczę miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  7. O, widze, ze Ci sie udalo cos przygotowac! :) Ja poeksperymentowalam (nieudanie) z mlecznym puddingiem, ktory mial posiadac wegierski rodowod. Nie wiem - malo pokazowy sie okazal, choc w smaku nie najgorszy.Zapraszam sie chociaz na Twoj paprykarz... na pociaszenie...
    :):):))))))))))

    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Do wykorzystania jak już wrócę do akademika. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pysznosci! Tez bardzo lubie wegierska kuchnie, chcialabym bardzo poznac ja blizej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Danie bardzo w moim guście:) Podoba mi się;)

    OdpowiedzUsuń
  11. tak rzeczywiście kuchnia węgierska jest niezmienna od wielu lat ,a dan z papryki mają naprawdę mnóstwo ..:), powinnismy teraz w rozpoczynającym się sezonie paprykowym sięgać po ich przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mniaam, aż chce sie jeść :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam kolejny pomysł na obiad:)
    http://swiat-kuchni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmm, mnie kuchnia węgierska kojarzy się zdecydowanie z wakacjami - kiedy jeszcze jadłam mięso, podczas rodzinnych wypoczynków zawsze chrupałam pyszne placki z gulaszem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O, parykarz! Jak od Makłowicza, to na pewno musi być pycza, bo on jak mało kto zna się na kuchni austriacko-węgirskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ahh.. co za widoki!!



    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.