Przepis, który dziś Wam prezentuję zaintrygował mnie nazwą. Kurczak Bang Bang, to nic innego jak sałatka makaronowa w sosie z orzeszków ziemnych. Ja zaserwowałam ją na ciepło w troszkę innej wersji. Jest na tyle sycąca, że z powodzeniem zastąpiła obiad. Zapraszam Was na odrobinę azjatyckich klimatów.
Przepis dodaję do akcji Grumków- Z widelcem po Azji.
KURCZAK BANG BANG (CHINY)
Składniki (na 2 porcje):
[przepis pochodzi z książki Chinese Food Made Easy]
- 100 g makaronu vermicelli
- pół długiego ogórka
- 1 marchewka- dałam od siebie
- 250 g piersi z kurczaka
- 50 g dowolnej sałaty
- 1 duża dymka- posiekana
- 1 czerwone chilli- pozbawione nasion i posiekane
- sos: 2 łyżki oleju z orzeszków ziemnych, łyżka oleju sezamowego, pół łyżeczki pieprzu syczuańskiego, pół łyżeczki suszonego chilli, 2 łyżki masła orzechowego, łyżka jasnego sosu sojowego, sok z połowy cytryny, łyżka startego świeżego imbiru, 2 łyżki wody
- do przybrania- uprażone ziarna sezamu
Makaron przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu. Kurczaka gotujemy do miękkości lub grillujemy (ja oprószyłam go solą i pieprzem i ugrilowałam). Marchew obieramy, kroimy w podobnej wielkości słupki. Tak samo kroimy ogórka. Mięso kroimy w kawałki wielkości jednego kęsa.
W misce umieszczamy sałatę, marchew, makaron, ogórka, chilli i dymkę. Wkładamy do lodówki na 20 minut. Miksujemy dokładnie składniki sosu. Sałatkę polewamy sosem, posypujemy prażonym sezamem i podajemy.
Jeśli chcemy możemy podać sałatkę na ciepło w takiej formie jak widzicie u mnie na zdjęciach.
Bardzo elegancki kurczak, podoba mi się sposób na podanie marchewki i ogórka!
OdpowiedzUsuńJuz pare przepisow z Twojej strony zrobilami kazde bylo obledne..dlatego bez wahania powiem: te tez!!:DD
OdpowiedzUsuńps. sliczny i ciekawy pomysl na dekoracje talerza..ale Ty masz pomysly kobieto:))
Bang Bang prawie jak...Big Bang Theory! Bazinga!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam zielono
Ania
Ja to lepiej nie powiem, z czym mi się ta nazwa kojarzy :) Ale danie wygląda pysznie :)
OdpowiedzUsuńNazwa faktycznie intrygująca;) A danie bardzo apetycznie podane;)
OdpowiedzUsuńciekawa propozycja sosu :) a całość wygląda super
OdpowiedzUsuńMalwinko przepieknie podane...no i cos dla mnie na dzis...(kupilam sobie elektrycznego grilla;))
OdpowiedzUsuńMalwino, nazwa ubawiła mnie do łez, naprawdę świetna. Kurczak przepysznie wygląda, a całe danie zdaje się być dietetyczne i zdrowe, a zarazem na pewno bardzo smaczne!
OdpowiedzUsuńŚwietnie wygląda tak podana marchewka i ogórek! A kurczak ciekawy - lubię połączenie sosu sojowego, kurczaka i orzechów, więc pewnie bym mi smakował :)
OdpowiedzUsuńBang Bang ,ha ha ;) Fajny!!! :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Malwinko!:)
Piękna kompozycja! super są te snopki marchewkowe i ogórkowe:) ty to jesteś pomysłowa!:)
OdpowiedzUsuńU Ciebie zawsze tak pięknie ;-) Powinnaś dostać medal za dekorowanie ;-D
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl
Przepiękne danie - aż żal jeść:)
OdpowiedzUsuńBardzo apetyczne i ślicznie podane :)
OdpowiedzUsuńale pięknie podane z tymi warzywami!
OdpowiedzUsuńpodany tak elegancko!
OdpowiedzUsuńwspaniały ;]
Ładnie wszystko razem wygląda a ta marchewka aż zachwyca
OdpowiedzUsuńNormalnie deja vu;-)
OdpowiedzUsuńMam wrażenie, że już tego kurczaka jakiś czas temu widziałem;-))
@grumko- hmm...ciekawe czemu ;-)
OdpowiedzUsuńTe rowniutkie kawalki marchewki i ogorka mnie urzekly! A sos musi byc obledny...
OdpowiedzUsuńpodane jak w renomowanej restauracji
OdpowiedzUsuńPięknie podane, a najładniejsze warzywne paczuszki słupków:)
OdpowiedzUsuń