Jakiś czas temu Pela w 15 zaproszeniu do Barku Sałatkowego zaproponowała przygotowanie sałatki na przywitanie lata. Ja lato witałam z taką oto sałatką z czereśniami i serem feta. Powstała ona pod wpływem totalnego impulsu i muszę przyznać, że okazała się bardzo miłym zaskoczeniem. Całości dopełnia sos na bazie octu balsamicznego i musztardy.
Przepis dodaję do akcji Kartoflanej- Ekspresowo w kuchni, akcji Magdy- Jedzenie z muzyką w tle (słuchamy Garbage- Cherry Lips) i akcji Dinner Party.
SAŁATKA POWITANIE LATA
Składniki (na 4 porcje):
- pół dużej czerwonej papryki lub jedna mała
- pół dużej żółtej papryki lub jedna mała
- pół główki sałaty
- 120 g sera feta
- pół szklanki czereśni
- 1 czerwona cebula
- sos- 4 łyżki octu balsamicznego, 4 łyżki oliwy, pół łyżeczki cukru pudru, łyżeczka musztardy, sól, pieprz świeżo mielony
Paprykę oczyszczamy, kroimy w kostkę. Sałatę rwiemy na mniejsze kawałki. Ser feta kroimy w kostkę, cebulkę w piórka. Czereśnie pozbawiamy pestek, kroimy w plasterki. Przygotowujemy sos- ocet ucieramy z oliwą, dodajemy cukier i musztardę. Całość przyprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem. Sosem kropimy sałatkę.



Nieźle wygląda! Fajne foto!
OdpowiedzUsuńMalwinko wygląda cudnie!
OdpowiedzUsuńMisternie ułożona sałatka - jestem pod wrażeniem.
OdpowiedzUsuńWspaniała!
OdpowiedzUsuńTo musi być rewelacyjna sałatka, chętnie wypróbuję :-)
OdpowiedzUsuńtaką sałatkę to ja zawsze :)
OdpowiedzUsuńCudne!
OdpowiedzUsuńWygląda przepięknie!
OdpowiedzUsuńprzeurocze:) aż szkoda burzyć taka piękną kompozycję:)))
OdpowiedzUsuńjaka gustowna!
OdpowiedzUsuńpiękna preznetacja...
OdpowiedzUsuńPrzepiękna prezentacja! I te czereśnie:)
OdpowiedzUsuńJak u Amaro :P
Ale pozytywna :)))
OdpowiedzUsuńPrawdziwie królewska!
OdpowiedzUsuńW taki sposób podać sałatkę- sztuka ;)
OdpowiedzUsuńŚwietna propozycja! I genialnie się prezentuje :)
OdpowiedzUsuńA dziękuję bardzo ;D Również mam taką nadzieję :) :*
Takie powitanie to ja chcę każdego ranka:)
OdpowiedzUsuńBardzo niebanalna i pieknie podana - gratuluje pomyslu!
OdpowiedzUsuńNiezwykła i śliczna taka sałatka! Bardzo mi się podoba!
OdpowiedzUsuńfantazyjnie podane
OdpowiedzUsuńMalwi! - nie jesteś czasem stylistką kulinarną w innym wcieleniu? :)
OdpowiedzUsuńWooow, robi wrażenie. Sama nie wiem czy wolałabym ją zjeść, czy się jej przyglądać, bo wygląda tak pięknie:)
OdpowiedzUsuńŁadnie wygląda i kolory faktycznie wpuszczają lato do domu...a u mnie dziś deszcz cały dzień :)
OdpowiedzUsuńto rozumiem!
OdpowiedzUsuńtak powita lato, to dopiero świętowanie!
Jak pięknie wygląda! Pomysłowo:)
OdpowiedzUsuńPrezentacja jak w restauracjach z gwiazdkami Michalina;-)
OdpowiedzUsuńszalone połączenie... :]
OdpowiedzUsuńWygląda przepięknie, muszę wypróbować!
OdpowiedzUsuńWow! prezentuje się obłędnie!!!
OdpowiedzUsuńwygląda wspaniale, takie powitania to ja rozumiem :)
OdpowiedzUsuńWygląda bajecznie, aż żal jeść!
OdpowiedzUsuńkreatywna niezwykle... a teraz poprosze przepis, by to powitane lato zatrzymac na dluzej
OdpowiedzUsuńPięknie podana sałatka - aż szkoda byłoby psuć taką kompozycję. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńAleż pięknie podana! Jestem nią oczarowana.
OdpowiedzUsuńMalwi jakbyś podała mi tak pięknie wygladajacą sałatke to bym jej chyba nie zjadła:) dzieło sztuki:)pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWygląda zjawiskowo! :o
OdpowiedzUsuńŚwietny blog, grzechem byłoby nie dodać go do obserwowanych.
Pozdrawiam! :)
Po prostu - meravigioso!!
OdpowiedzUsuńLato.. lato.. lato ah to TY ;-))
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl