czwartek, 2 czerwca 2011

Libańska uczta- kebab z pistacjami i fattoush

Libańska uczta- kebab z pistacjami i fattoush


W dalszym ciągu pozostajemy w kręgu kuchni libańskiej. Dziś przyszła pora na kebaby i to nie byle jakie. Wykorzystałam do ich przygotowania bardzo lubiany przeze mnie sumak, w którego zapasy wyposażyła mnie ostatnio Hania. Z początku intrygującym dodatkiem były dla mnie pistacje. Okazały się być jednak świetnym dopełnieniem całości. 
Sumak stanowi też podstawę sosu, który zrobiłam do sałatki fattoush. Prezentowałam ją już jakiś czas temu w ramach Festiwalu kuchni arabskiej. Mi zdecydowanie bardziej odpowiada ta wersja sałatki. Możemy ją także wedle preferencji wzbogacić o sałatę rzymską, czy też inną ulubioną. 

Przepis dodaję do akcji Grumków- Z widelcem po Azji, akcji Karto_flanej- Ekspresowo w kuchni, akcji Pluskotki- Zielnik kuchenny 2011


KEBAB Z PISTACJAMI (LIBAN)

Składniki (na 4 porcje):
  • 500 g mielonego mięsa wołowego
  • czubata łyżka świeżego tymianku drobno posiekanego
  • 2 łyżki świeżej natki z pietruszki posiekanej
  • łyżka świeżej mięty posiekanej 
  • łyżeczka kminu rzymskiego
  • łyżeczka chili w proszku
  • 2 łyżeczki sumaku (jeśli nie posiadamy możemy dodać skórkę otartą z jednej cytryny)
  • sól i pieprz do smaku
  • garść pistacji (użyłam solonych)
Mięso doprawiamy solą i pieprzem (jeśli używamy solonych pistacji uważajmy z ilością soli). Pistacje obieramy i drobno siekamy. Do mięsa dodajemy pozostałe zioła i przyprawy, dokładnie mieszamy. Formujemy 8 podłużnych kebabów. Za pomocą pędzelka smarujemy je oliwą. Układamy na ruszcie w piekarniku. Pieczemy 25 minut w temp. 180 stopni lub dłużej aż mięso będzie dobre. 



LIBAŃSKA SAŁATKA FATTOUSH


Składniki (na 4 porcje):
[przepis pochodzi z TEJ strony]
  • 1 podłużny ogórek
  • 6 dymek
  • 2 pomidory (500g)
  • 3 chlebki pita (przepis TUTAJ)
  • pęczek świeżej mięty
  • pęczek natki pietruszki
  • 4 łyżki soku z cytryny
  • 7 łyżek oliwy
  • sól, pieprz do smaku
  • łyżeczka sumaku
Wszystkie warzywa dokładnie myjemy. Ogórka kroimy w półplasterki, pomidora pozbawiamy pestek, kroimy w kostkę, zioła siekamy. Chlebki smarujemy oliwą, układamy na ruszcie w piekarniku, pieczemy w temp. 180 stopni 10-15 minut aż ładnie się zrumienią. Studzimy je i łamiemy na mniejsze kawałki. 
Łączymy oliwę, sok z cytryny, dodajemy sumak, sól, pieprz i dokładnie mieszamy. W misce umieszczamy połamany przestudzony chleb, zioła, posiekane dymki, pomidory i ogórka. Zalewamy sosem i od razu podajemy. 


23 komentarze :

  1. właśnie dziś robiłam twoje ziołowe kofty:) a tu dziś kolejna super propozycja:) właśnie pokochałam kumin, więc chętnie zrobię kolejna potrawę z tą przyprawą:)

    OdpowiedzUsuń
  2. całość prezentuje się apetycznie. Mięsko jak i sałatka z kawałkami pity, po które chce sie sięgnąć an początku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Alez mi zawsze ochoty narobisz! :) A tu wlasnie dotarla do mnie 'Saha' Grega Malouf i na razie tylko sie slinie na zdjecia, bo upal taki, ze do kuchni nie chce sie wchodzic! :):):)

    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, jakie to musi być pyszne!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka uczta ukoiłaby każde podniebienie (z całym przekonaniem moje) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietnie sie to wszystko prezentuje. Zarowno kebaby jak i salatka to prawdziwy majstersztyk.

    OdpowiedzUsuń
  7. czy mogę się wprosic na tę kuszącą ucztę?
    mięsiwo po prostu pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta sałatka! Już ją pokochałam :)
    Kebaby swoja drogą też cudne. Tylko ten sumak... Skąd to? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam pistacje i mielone mięsiwo więc i te kebaby na 100% by mi smakowały. Pyszności pokazujesz Malwinno!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super. Sumak to coś nowego dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Na taka uczte dalabym sie zaprosic! Pieknie wyglada ten kebab z bonusem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny przepis :) muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super wszystko wygląda:) Bardzo apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. tu-tusiu- Sumak bardzo Ci polecam, ja jestem nim zachwycona. Ale zawsze możesz go zastąpić skórką otartą z cytryny (no ale to nie to samo jakby nie patrzeć). Ma lekko kwaśny i cierpki smak.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię taką kuchnię, danie prezentuje się wspaniale. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszędzie gdzie są pistacje,tam musi być samo dobro i tak też i u Ciebie, na pewno te kebaby są pycha:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. U Ciebie jak zwykle.. smacznie.. cudownie.. i niestety muszę się pożalić: Zgłodniałam ;-D


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie wygląda w przekroju. Pyszne dania wyczarowujesz, Malwinno, w swojej kuchni. Muszę i ja wziąć się za kuchnię arabską. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Malwino, az pachnie tym obiadem u mnie;)...piekne kolory i swietne wykorzystanie pistacji ,ktore uwielbiam...musze cos wykombinowac,inspirujac sie na Twoim przepisie....jednak obawiam sie tego sumaku,nie wiem czy wiesz (cyt):że włoski sumaka są silnymi alergenami, które u małych dzieci mogą wywołać przewlekłe stany alergiczne ,a nawet ataki astmy.Ja niestety musze uwazac bo mam silna alergie ;)Ale przeciez nie kapiesz sie w nim tylko uzywasz jako przyprawy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale smakowitości:)Jestem pod wielkim wrażeniem z jaką pasją tworzysz te wszystkie pyszności:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Z przyjemnością skosztowałabym takiej potrawy, wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Niezwykle kusząca uczta.Od pewnego czasu bardzo interesuje mnie kuchnia arabska,ale pozostanę wierna włoskiej,a dania arabskie zaserwuję sobie gdzieś"na boku".Pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.