sobota, 19 marca 2011

Soto Ayam- Indonezyjska zupa z kurczakiem

Soto Ayam- Indonezyjska zupa z kurczakiem


Zupy na moim stole pojawiają się bardzo rzadko. Od jakiegoś czasu postanowiłam, że będę je stopniowo wprowadzać do naszego menu. Tym samym staram się, by raz w tygodniu obiadkowi towarzyszyła zupa. Jakiś czas temu robiłam malezyjską (swoją drogą- mówi się malezyjską czy malajską?) zupę z kurczakiem. Na tyle posmakowała W. , że zdecydowałam się na kolejną zupę z dodatkiem drobiu i makaronu- mianowicie indonezyjską soto ayam. Ta zupa jest delikatniejsza w smaku i mniej pikantna, równie sycąca, z powodzeniem może stanowić pełen obiad. 


Składniki (na 2-3 spore porcje):
[przepis pochodzi ze strony www.rasamalaysia.com]
  • 1 duża pierś z kurczaka (u mnie około 260 g)
  • puszka mleka kokosowego
  • 700 ml bulionu drobiowego
  • 1 płaska łyżeczka nasion kolendry
  • 1 płaska łyżeczka nasion kuminu
  • 4 szalotki posiekane
  • 3 ząbki czosnku posiekane
  • czubata łyżeczka kurkumy
  • 5-cm kawałek imbiru utartego na tarce bądź posiekanego
  • łyżka soku z cytryny
  • pół opakowania makaronu ryżowego
  • puszka kiełków fasoli mung
  • mini kolby kukurydzy (dałam od siebie)
  • posiekana dymka do posypania
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • czerwone chilli do posypania. 
Kolendrę, kumin, szalotki, czosnek, kurkumę, imbir ucieramy na pastę dodając sok z cytryny. W razie potrzeby dodajemy troszkę wody. W głębokim rondlu rozgrzewamy odrobinę oleju, wrzucamy pastę i smażymy 2 minuty mieszając. Wlewamy bulion, mleko kokosowe. Kiedy całość się zagotuje dodajemy kurczaka pokrojonego w kostkę. Zmniejszamy ogień, przykrywamy i gotujemy 30-40 minut. Doprawiamy do smaku solą (nie dodawałam soli). Makaron przygotowujemy zgodnie  z przepisem na opakowaniu. Do zupy dodajemy odsączone kiełki, makaron, całość przelewamy do miseczek, dekorujemy posiekaną dymką, chilli oraz kawałkami jajka. 


14 komentarzy :

  1. Ja bardzo lubie zupy i za dlugo bez nich nie wytrzymam. Ta zdecydowanie do wyprobowania. Pewniaczek! :) Marze tez o swojej wlasnej "kulinarnej Odysei" ala Rick Stein przez Malezje, Thajlandie, Indonezje, Wietnam itd.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna zupa i na dodatek makaron ryżowy!!!...u mnie zupa musi być...pozdrawiam Malwinko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ ta zupka przepysznie wyglądam- mniaaaaammmmmm.

    Dobrze, że my zupożerni jesteśmy.
    I kolejny przepis do wypróbowania;o)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna zupa! Ileż w niej pyszności!
    U mnie też zupy rzadko bywają, ale wiosną kiedy tylko pojawia się szczaw i botwinka zaczynam szaleć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmmmmm, przepyszne. Zapisuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba jednak nasz współlokator będzie musiał znieść zupę, bo patrzę na tą i nie mogę się oprzeć, tak apetycznie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem oczarowana wyglądem i składem tej zupy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi sie podoba! Zupy z dodatkiem mleka kokosowego naleza do moich ulubionych. Swietne zdjecia, az chcialoby sie zanurzyc lyzke w miseczce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jej, jakie kolory! Wiosna na talerzu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ona nie wygląda tylko przepysznie, z pewnością taka właśnie jest!

    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym zjadła to cudeńko

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda świetnie, bardzo lubimy azjatycką kuchnię!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.