czwartek, 24 lutego 2011

Marchewka po marokańsku

Marchewka po marokańsku

Marchewka z miodem przepis

Marchewka z dodatkiem miodu i aromatycznego kuminu oraz kolendry to smaczny dodatek do dań obiadowych. Jeśli znudziła Wam się już marchewka zasmażana z groszkiem, polecam wypróbować marchewki w tym wydaniu. Przepis znalazłam u niezawodnej Eve.

Marchewka po arabsku przepis



MARCHEWKA PO MAROKAŃSKU

Składniki (na 2-3 porcje):
  • 400 g marchewki, obranej i pokrojonej w kostkę
  • sok z jednej pomarańczy
  • 2 łyżeczki mielonej kolendry
  • łyżeczka mielonego kuminu
  • 2 łyżeczki miodu
  • 1 średnia cebula drobno posiekana
  • łyżka posiekanej natki lub kolendry
  • świeża kolendra lub natka pietruszki do przybrania
Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy, smażymy cebulę do momentu aż będzie miękka. Dodajemy obrane marchewki posiekane w kostkę, smażymy przez 3 minuty, od czasu do czasu mieszając. Wlewamy niewielką ilość wody na patelnię, przykrywamy pokrywką i dusimy do momentu, aż marchewka będzie miękka (ale nie rozgotowana). W przypadku młodych marchewek zajmie to kilka minut. Wlewamy sok z pomarańczy  i smażymy dalej do momentu kiedy sok wyparuje. Dodajemy przyprawy zmieszane z miodem i posiekaną kolendrą ( ewentualnie natką pietruszki). Podajemy na ciepło lub na zimno.

* jeśli używamy nasion kolendry i kuminu, wcześniej prażymy je na suchej patelni przez około minutę, stale mieszając


Czas przygotowania: 15 minut.

26 komentarzy :

  1. O, to ja z wielką chęcią skorzystam z przepisu:) bo uwielbiam marchewkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. super..ale dzis pomarańczowo..a u mnie na blogu surowa marchewka skropiona sokiem pomaranczy..Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. U Ciebie znów coś aromatycznego, rozgrzewającego:)Marchewkę uwielbiam w każdej postaci.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię tylko marchewkę z groszkiem na słodko, zupę marchewkową na mleku albo surową marchew. Takiej pokrojonej w zupie nie lubię - wydłubuję - ale dodaję, bo rodzinka lubi..... :) Może taka by mi posmakowała? Kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda i brzmi fantastycznie:) przypadkiem mam na stanie całkiem pokaźny zapas marchewki, więc pomysł wypróbuję niezwłocznie!
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię marchewkę i taka odsłona brzmi bardzo apetycznie. Jak już przejdzie mi etap jedzenia papek po ortodoncie sadyście (kto to widział, żeby zęba wsuwać o 1,5mm w dziąsło w jedną noc!), będę musiała się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. buuu gdzieś mi wcięło komentarz:/ a chciałam tylko powiedzieć, że pomysł super i na pewno wykorzystam przepis w swojej kuchni:)
    dzięki wielkie i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem się zastanawiam czy nie jestem Twoim połówkiem, bo jakoś tak się składa, że lubię wszystko co on. Tę marchewkę też.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. marchewka :) pamietam jak strasznie nie lubiłam kiedy dodawali mi ją do rosołu, takie słodkie i miękkie ... dziś smaki mi się pozmieniały bo uwielbiam takie słodkie marcheweczki nawet w rosole ;) , a Twoja wersja wygląda calkiem interesująco :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Marchewkę uwielbiam i na całe szczęście mogę ją jeść:) Pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię smaki marokańskie i lubię marchewke...na bank zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię gotowaną marchewkę jako dodatek do obiadu. W takiej, aromatycznej postaci musi być pyszna.

    OdpowiedzUsuń
  13. U Ciebie jak zawsze pyszności Malwinko. A ja marchewkę lubię i chętnie bym takiej wersji skosztowała:)
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię marchewkę, ale zawsze robiłam taką zwykłą - jedynie na odrobinie masła. Wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I znowu kumin. Marchewkę lubię, więc zrobię jak nic.

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam takie połączenia !!!

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja lubię marchewę i zapiszę sobie ten przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z takimi przyprawami musi być pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aromatycznie i apetycznie! To lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wielbicielka marchewki melduje się! Oj, gdybym była na nią uczulona - byłaby to jedna z większych katastrof w moim życiu - mówię szczerze :) Smak mogę już sobie wyobrazić, więc pewnie i ja wypróbuje wkrótce na obiadek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię marchewkę, a ta wersja brzmi bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Malwi, bo się rozpłynę od tych zachwytów ;) ale marchewka faktycznie cudownie smakuje! u mnie też tylko w tej postaci ostatnio króluje, Połówek oficjalnie się zakochał :D
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyglada smakowicie! Zapisuje sobie ten przepis,bo tez marchewkozerca ze mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubie marchewke,,,świetny przepis...pozdrawiam Malwinko...

    OdpowiedzUsuń
  25. ZROBIE NA PEWNO TĄ MARCHEWKE, BO ZWYKLA Z GROSZKIEM JUZ MI SIE ZNUDZIŁA :) A ŻE FANKĄ MAROKA JESTEM I W OGÓLE KUCHNI ARABSKIEJ TO NA PEWNO CZĘSTO BĘDĘ TU POWRACAĆ PO PRZEPISY! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.