niedziela, 6 lutego 2011

Kurczak w sosie pomarańczowym po libańsku

Kurczak w sosie pomarańczowym po libańsku

Dziś prezentuję Wam pysznego i dosyć nietypowego kurczaka, mianowicie kurczaka w sosie pomarańczowym. Z góry Was przepraszam za jakość i kolorystykę zdjęć, jednak pogoda i światło nie sprzyja fotografowaniu. Przepis ten okazał się być strzałem w dziesiątkę i z czystym sercem mogę Wam go polecić. Na początku bałam się, jak W. zareaguje na takie smaki, jednak ku mojemu zdziwieniu,  był zachwycony. Sezon na pomarańcze nadal trwa, tym bardziej zachęcam Was do wypróbowania przepisu w domu. Wielbicielom słodko-pikantnych smaków polecam dodanie kawałka świeżej papryczki chilli.
Przepis wędruje do akcji Festiwal kuchni arabskiej oraz akcji Grumków- Z widelcem po Azji.


KURCZAK W SOSIE POMARAŃCZOWYM (LIBAN)

Składniki (na 4 porcje):
[przepis z moimi zmianami- źródło TUTAJ]
  • 4 piersi z kurczaka (każda około 200 g)
  • 1/3 szklanki posiekanej cebuli 
  • łyżka masła (zastąpiłam oliwą)
  • 1 duży ząbek czosnku posiekany
  • 2 łyżeczki otartej skórki z pomarańczy
  • 1/2 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 1/8 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
  • 1/8 łyżeczki chilli w proszku (dodałam od siebie)
  • 2 łyżki miodu
  • sól
Mięso czyścimy, każdą pierś kroimy w mniejsze kawałki (ja pokroiłam je na 3 części każdą przecinając je po skosie). Doprawiamy je solą.  Na sporej patelni rozgrzewamy tłuszcz. Smażymy kurczaka, cebulę i czosnek przez około 6 minut. Po 3 minutach mięso przewracamy na drugą stronę. Mięso ma się zbrązowić. Dodajemy skórkę z pomarańczy, szczyptę soli i sok. Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i smażymy dalej przez 5 minut. Dodajemy ziele angielskie, cynamon, chilli i miód. Dokładnie mieszamy, smażymy dalej około 8 minut lub do momentu kiedy mięso będzie usmażone (zajęło mi to troszkę dłużej, około 15 minut). Kurczaka podajemy z kuskusem lub ryżem.


38 komentarzy :

  1. Mmmm, mięso i pomarańcze... Duet doskonały!

    OdpowiedzUsuń
  2. brzmi bardzo egzotycznie:)
    myślę, że w najbliższym czasie i u mnie pojawi się to danie. Z kuskusem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda bardzo pysznie i takie ma nietypowe smaki..chętnie bym spróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Malwinno myślę, że powinnaś zostać mianowana Mistrzynią w Przyrządzaniu Kurczaków ;)
    Bardzo apetyczne danie, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Malwinko zauwazylam u Ciebie zmiany na stronce...bardzo mi sie podoba...zwlaszcza podzial potraw!a kurczak na 100 % pyszny,ale musi jeszcze sporo wody w rzece uplynac zeby moj m skusil sie na takie cuda...ale pracuje nad tym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomarańcza i ziele angielskie - musi to bosko smakować, koniecznie wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, ze u Ciebie nie dość, że kurczakowe to i jeszcze arabskie szaleństwo :) bardzo pyszny musi być ten kurczaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda przepysznie, a ja od dawna mam ochotę spróbować kurczaka w nowej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogromnie mi się podoba! Lubię takie słodkie obiadowe akcenty. Tyle tylko, że moja Rodzinka już nieszczególnie, niestety...

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Malwiś, jakem Siostra Pomarańcza ten kurczak szaleńczo do mnie woła. Buziole bambole
    A.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa mieszanka smaków.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny pomysł z tą skórką pomarańczową. Bardzo fajne danie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mmmm.. Drób ze słodką nutą smakuje zawsze wyśmienicie. A jak się wzbogaci smak o chilli to już naprawdę pyszny musi być. Trzeba będzie wypróbować.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ekstra wygląda i na pewno bardzo smakowało.:) Przepis wędruje do mojej skarbnicy ulubionych.:)

    Swoje arabskie danie na festiwal zgłosiłam na stronie zaproszenia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. smak wspaniały, z pewnością!
    muszę sobię taką kurę przygotowac. ależ ponętna.

    OdpowiedzUsuń
  16. cudowny, cudowny... po prostu cudowny:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mi przypadł do gustunten przepis i zdjęcia też:) A teraz pomarańczowy sezon, więc trzeba korzystać.
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny przepis, muszę wypróbować:) bardzo lubię mięso pieczone w pomarańczach (nie dalej jak wczoraj takie jadłam;)), ale tak robionego kurczaka na sposób bliskowschodni - z miodem, cynamonem i chilli - nigdy nie próbowałam, czas to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super...robie dzisiaj...pozdrawiam cieplutko....

    OdpowiedzUsuń
  20. Cytrusy i mięso się lubią, a my lubimy takie połączenia;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. cudnie wygląda...;) a jaki masz ładne tło..;) na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  22. apetycznie wygląda. i tak soczyście. fajny pomysł z dodatkiem pomarańczy
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. No, no, brzmi wykwintnie i pysznie, Z chęcią bym sobie coś takiego upichciła.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ooo ja tak lubię pomarańcze - to musi być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ale kusi , śliczne fotki:-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Malwinko, do tej pory połączenie z pomarańczą u mnie przytrafiło się tylko wołowinie :) a widzę, że z kurczkaiem też niezłą parę stanowią :D

    OdpowiedzUsuń
  27. nie muszę próbować, aby wiedzieć, że dobre :) kurczak z pomarańczą to jedna z moich ulubionych kombinacji. Z resztą, lubie wszystkie mięsa na słodko :)
    Ściskam,
    Szana :)

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo pyszne polaczenie, miesko i pomarancze...pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  29. A czy pachnie pomarańczami?

    OdpowiedzUsuń
  30. Paulinko- zapach pomarańczy jest wyczuwalny ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. ja jestem pewna, że pachnie nie tylko pomarańczami, ale i nadchodzącą wiosną! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zdjęcia super, nie wiem czemu jesteś niezadowolona ;) gdyby mnie takie zawsze wychodziły, byłabym szczęśliwa ;) Kurczak wygląda niesamowicie pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  33. Tak mrugal do mnie z tej fotografii ze musialam zrobic pycha polecam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. bardzo się cieszę, że smakowało;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Anonimowy09 maja, 2011

    jeśli mogę coś dodać od siebie :) kawałki kurczaka bez dodatku tłuszczu można zapiec pokrojone na kawałki w piekarniku (zawinięte w folię aluminiową) przez ok. 30 min. to spowoduje, że kurczak upiecze się we własnym sosie i późniejsze podsmażanie z przyprawami można skrócić do kilku minut, a co najważniejsze kurczak nie jest wyschnięty a wręcz wilgotny i soczysty, sam rozpływa się w ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Anonimowy- dziękuję za sugestie. U mnie mam ten problem, że mój Połówek uwielbia mięso suche na wiór. Co do pieczenia w piekarniku, by był soczysty- fajnie sprawdza się przesmażenie filetów z kurczaka na patelni (przez około 2-3 minuty, by zamknęły się włókna ) i dopiero później upieczenie ich- przez jakieś 20-25 minut w temp. 180 stopni. Mięsko również wychodzi soczyste.

    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  37. super wygląda... muszę użyć tego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bałam się trochę tego dania, ale wyszło spoko

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.