piątek, 21 stycznia 2011

Kurczak po myśliwsku

Kurczak po myśliwsku

Kurczak z pieczarkami po myśliwsku
Kurczak po myśliwsku

Zapiski z pewnej rozmowy:

Ja: muszę się pochwalić, Połówek schudł 13 kilogramów 
M: wiesz co, ja to się nie dziwię, na blogu same warzywne paćki, nawet porządnego obiadu nie ugotujesz

Jak widać niektórzy dbają o mięsny wymiar Filozofii Smaku ;-)

Po "warzywnych paćkach" zapraszam Was na solidny obiad. Tym razem przygotowałam kurczaka po myśliwsku - z dodatkiem pieczarek, pomidorów i wytrawnego czerwonego wina. Autorem oryginalnego przepisu jest niezawodny James Martin

Kurczak po myśliwsku

KURCZAK PO MYŚLIWSKU 

Składniki (na 2 spore porcje):
  • 2 piersi z kurczaka
  • 1 cebula pokrojona w kostkę lub piórka
  • 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • 250 g małych pieczarek, oranych i oczyszczonych
  • pół lampki czerwonego wytrawnego wina
  • pół puszki siekanych pomidorów (200 g) lub przecieru (passata)
  • pół łyżeczki suszonego tymianku
  • sól i pieprz do smaku
  • 300 ml wywaru z kurczaka (u mnie rosół na korpusie z kurczaka)
  • płaska łyżka mąki do zagęszczenia sosu

Przygotowanie:

Każdą pierś kroimy na 2-3 części. Możecie też pokroić mięso w grubszą kostkę. Mięso przyprawiamy solą i pieprzem, obsmażamy na patelni na patelni z obu stron i odkładamy na talerz. Na patelnię wrzucamy cebulę, smażymy kilka minut, aż zrobi się miękka. Dodajemy czosnek, smażymy minutę. Kolejno wrzucamy pieczarki (większe kroimy w plastry), krótko obsmażamy. Wlewamy wino, dodajemy pomidory i bulion, zagotowujemy. Dokładamy mięso i tymianek. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem przez około 15-20 minut.

Mąkę mieszamy dokładnie z niewielką ilością wody lub zimnego bulionu (tak, by nie było grudek). Dodajemy ją do sosu (możecie przetrzeć ją przez sito) i gotujemy 2-3 minuty, aż całość zgęstnieje. Pod koniec sos doprawiamy do smaku solą i pieprzem. 

Kurczaka po myśliwsku podajemy z dodatkiem kaszy (gryczanej, jęczmiennej) lub pieczywa. 

Czas przygotowania: 30 minut.

26 komentarzy :

  1. Smakowita porcja porządnego obiadu, a jeszcze z kaszą gryczaną, super,
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. hahah...to ja tez chetnie zjadlabym taka packe!!bo wyglada pysznie,a polaczenie kaszy z czymkolwiek to dla mnie rewelka!uwielbiam wszystkie kasze.No i gratuluje efektow odchudzania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uśmiałam się. No niedobra Ty, tak męczyć chłopaka :P :P :P

    Fajny kurczak :) Paćki warzywne też były fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Same pyszności u Ciebie :) Robiłam kiedyś podobne, ale bez wina. Czas wypróbować Twoją wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To i ja się dołączę do tych podziękowań za mięsny wywar tego bloga;-)
    Choć od czasu do czasu papki też lubię;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam, mniam, mniam.
    po prostu ślinka leci!

    OdpowiedzUsuń
  7. jeśli chodzi o mnie to ja takie "paćki" mogłabym jeść codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję determinacji Twojego mężczyzny. A kurczak wygląda tak apetycznie... mmmm

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie warzywne "paćki", ale z przyjemnością zjadłabym takie mięsko pływające w tym sosie.

    OdpowiedzUsuń
  10. danie prezentuje się obłędnie smacznie :)
    gratulacje dla W. 13 kg to bardzo godny wynik, coś jest w tym naszym blogowaniu, odkąd zaczęłam blogować mój M, też schudł dobre 20kg :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój Pan na szczęście chętnie je warzywa i nie-mięsne dania (po które czasem sięga w pracy) a jeśli ma ochotę na mięso, to najczęściej curry:) A je chętnie co podam, nawet brukselkę:)

    Trzymaj się!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to podziwiam 13 kg...ja tylko 7 kg....a wszystkie Twoje dania są świetne...nie jeden chciałby tak jeść...pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  13. Atria C. - u mnie niestety mięso musi być obowiązkowo, do warzyw długo go nakłaniałam, i czasem sam poprosi o jakąś warzywną sałatkę. Ale co jak co - jak słyszy słowo kalafior, brukselka- dostaje dreszczy;)

    bastamb- dziękuję i również gratuluję sukcesu;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię Twoje warzywne i miesne propozycje!:)
    A W. gratuluję wyniku! :)) Super:)
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pysznie wygląda ten kurczaczek. Miło, ze Twój W. docenia to co pitrasisz. Mój Małżon jest pod tym względem bardzo wybredny. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  16. genialnie wygląda ten kurczak w sosiku. żeby mnie tak ktoś rozpieszczał kulinarnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mmmmmm... wygląda bardzo ładnie:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. hahahaha... milo jak ktos tak dba o Faceta! ;-) a kotlet pyszny, zapisuje do sprobowania!

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój też musi mieć mięcho:) Warzywa muszę przemycać. Kurczak wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  20. hehe, dobre. sama nie wiem, czy lepsze te "paćki", czy mięsko :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny ten kurczak po myśliwsku! Chyba skorzystam z wyszukanego przez Ciebie przepisu. Dzięki:) Pzdr Aniado Ps. Ależ to fajnie, że kasza gryczana gości coraz częściej na talerzach blogowiczów:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pyszny ten kurczak, ale i Twoje dania warzywne podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wygląda świetnie :) choć osobiście nie przepadam za kurczakiem w postaci udek i pałek ;) szczególnie pięknie prezentuje się cała pieczarka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj, obśmiałam się :) Danie wspaniałe wprost :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Komentarz był z zazdrości - przedłużasz swojemu facetowi życie...
    Uściski

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.