niedziela, 12 grudnia 2010

Spaghetti z kurczakiem i salsa criolla

Spaghetti z kurczakiem i salsa criolla


Dziś danie, które rano podpatrzyłam u Grumków. Bardzo smaczne i szybkie w wykonaniu spaghetti. Troszkę zmieniłam przepis- w oryginale był ugotowany kurczak- W. jednak takowego nie tknie (ma uraz bo swego czasu chodząc na siłownię jadł tylko takiego). Zainteresowanych odsyłam więc na blog Irenki i Andrzeja. Ja do dania wykorzystałam ugrillowaną pierś. Składniki podaję na dwuosobową porcję.
My dziś z kolei wstaliśmy o 4ej, by móc na żywo oglądać UFC 124: St. Pierre vs Koscheck 2. Było warto zobaczyć to niesamowite widowisko, a w szczególności walkę naszego ulubieńca GSP. I była też okazja dłużej pojogować kiedy W. z samego rana pobiegł na siłownię.



SPAGHETTI Z KURCZAKIEM I SALSA CRIOLLA


Składniki (2 porcje):
[przepis podpatrzony i delikatnie zmieniony pochodzi z bloga Grumków]
  • 150 g makaronu spaghetti- u mnie pełnoziarnisty
  • 1/4 szklanki bulionu drobiowego
  • szklanka ugotowanego kurczaka (zamiast gotować kurczaka dałam 2 małe ugrillowane filety przyprawione w soli, pieprzu i słodkiej papryce)
  • do podania ser queso fresco lub parmezan
  • salsa criolla- łyżka oliwy z oliwek, pół szklanki czerwonej papryki ( w oryginale była też zielona- my za nią nie przepadamy), 2 duże pomidory sparzone, obrane ze skóry i posiekane, tymianek, kumin, sól, pieprz


Na patelni smażymy posiekana w kostkę cebulę, jak zmięknie dorzucamy paprykę. Dodajemy pomidory, bulion- dusimy na wolnym ogniu aż papryka zmięknie. Doprawiamy pieprzem, tymiankiem, kuminem i odrobiną soli. Ugotowanego lub ugrillowanego kurczaka kroimy w mniejsze kawałki- mieszamy z sosem i ugotowanym makaronem. Posypujemy serem (jest na tyle smaczne, że ser jest zbędny). Ja przybrałam posiekana natką pietruszki.

27 komentarzy :

  1. smakowicie wygląda! też zdecydowanie wolę grillowanego kurczaka niż gotowanego, więc W. doskonale rozumiem :)
    super to pierwsze zdjęcie z wbitym widelcem, takie stanowcze :)

    jejku, u Was już ubrana choinka. U mnie dopiero w przyszły weekend.

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. EVE- choinka jak widać skromniutka, bo na większą miejsca brak. Mimo wszystko lubię świąteczne ozdoby;) jakoś milej się zawsze w domu robi;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo smakowicie się prezentuje i zdecydowanie grillowany ponad gotowanym:)

    OdpowiedzUsuń
  4. makaron<3 nic więcej nie potrzebuję...

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm... ta salsa mnie zafascynowała. i kurczak dodatkowo. rewelacyjny makaron ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też zdecydowanie wybieram wersję grillowaną. Świetne są takie przepisy na szybkie dnia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pychotka u Ciebie!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Iście ekspresowo;-)
    Kurczak grillowany to też fajny pomysł.
    Pozdrawiam;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo apetycznie wygląda ;) Lubię połączenie makaronu z kurczakiem, no i to piękne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spaghetti cudo i też wolę grillowanego kuraka. W życiu nie wstałabym o 4, żeby coś obejrzeć ;) Podziwiam za samozaparcie.

    OdpowiedzUsuń
  11. ale pysznosci:) tak smakowicie wyglada, ze chetnie bym spalaszowala taki makaron:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Smakowicie :) bardzo mi się podoba widelec :) pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  13. z kurczakiem i pomidorami taki makaron to świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie tez moze byc makaron i makaron i makaron...plus Twoje dodatki to juz niezla rozpusta dla podniebienia...wyglada bajkowo ,tak kolorowo...

    OdpowiedzUsuń
  15. makaron, makaron jak ja za nim tęsknię:) To są smakołyki:)

    OdpowiedzUsuń
  16. smakowicie to wygląda :) a tak poza tym to fajny widelec:P

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Już wiem co zrobię na następny obiad ;) jak dla mnie rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  18. ooo spaghetti wygląda bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale pychota!! Wygląda super smaczne!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak zwykle niezwykle kolorowe danie i bardzo kuszące. Musi wyśmienicie smakować:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. no to teraz zaszalałaś malwinko :)
    i ja wybieram opcje z grilowanym kurczaczkiem . ale to świetnie wygląda. oj niedobra ty... aby tak kusić ....

    OdpowiedzUsuń
  22. Tez sobie ten przepis zapisalam. grilowany kurczak zdecydowanie do mnie bardziej przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Salsa criolla - pierwszy raz widzę i zapamiętuję. Do wypróbowania.
    A u mnie też już światecznie poamrańcza w plasterkach nabita goździkami już się suszy na kaloryferze.
    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba mi posmakuje...Czytam,czytam i już WIEM,że to mój smak:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam makarony...ale jeszcze nie jadłam w takiej odsłonie z salsa criolla...czas nadrobić zaległości;]

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniałe danie! Obowiązkowa opcja z kurczakiem grillowanym w piekarniku :) Ten przepis na stałe zagości na liście moich i mojego Połówka dań obiadowych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.