niedziela, 14 listopada 2010

Najlepsze muffinki pod słońcem

Najlepsze muffinki pod słońcem




MUFFINKI O SMAKU PIECZONEGO JABŁKA Z CYNAMONEM I RODZYNKAMI 


Składniki (na 12 sztuk):
[przepis własny]
  • 250 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 6 łyżek cukru
  • 300 g jogurtu o smaku pieczonego jabłka- Jogobella (dwa małe kubeczki)
  • pół szklanki mleka
  • 1 jajko
  • 5 łyżek oleju
  • 2 jabłka pokrojone w kosteczkę
  • 3 łyżki rodzynek
  • łyżeczka cynamonu 
  • ewentualnie kolorowe pisaki do ozdobienia muffinek

W misce łączymy suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia, cukier, cynamon, sodę i rodzynki. W drugiej łączymy jajko, olej, jogurt i mleko. Mokre składniki dodajemy do suchych, mieszamy. Dodajemy pokrojone jabłko, ponownie mieszamy. Masą wypełniamy formę na muffinki do 2/3 wysokości (formę uprzednio smarujemy, bądź wykładamy ją papilotkami. Ja używam sylikonowych foremek, więc masę wykładam bezpośrednio do nich bez smarowania). Pieczemy 20-25 minut w temp. 180 stopni. Moje muffinki ozdobiłam za pomocą kolorowych pisaków i czekoladowej posypki.

Całkowity czas przygotowania: 30 minut.

26 komentarzy :

  1. Fajnie to sobie wymyśliłaś. Lubię ten jogurt, jeden mam nawet w lodówce, ale dziś już akcja piernikowa była i cukiernia już zamknięta :O

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne muffinki i zapewne bardzo smaczne:)
    Och, jak dobrze,że nie mam tej przypadłości, jak zasnę to śpię,aż się sama obudzę;) Albo do dźwięku budzika, co nastąpi jutro (bo do pracy czas po weekendzie)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha, a ja poszłam spać o 3:40. A muffinki interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
  4. hmmm..muffinki sliczne,tyle moge tylko napisac ,bo nie dam rady ich sprobowac przez ekran,ale wierze na slowo ;)a co do tych wstajacych to niestety ja tez sie do nich zaliczam...3,30...ale ja musze bo do pracy;((jednak w sobote i niedziele spie!!;)

    OdpowiedzUsuń
  5. na takie muffiny nikt nie musiałby mnie nawet namawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo, bardzo odpowiada mi takie połączenie muffinkowe... szarlotkowe...
    co do porannego wstawania to ja uskuteczniam porę 4.30. Niestety z musu bo do pracy ale i tak lubię rano wstawać. Dzień długi, masa czasu do wykorzystania. Niestety na dłuższą metę takie wstawanie przy późnych porach spoczynku męczy. Nie potrafię się przyzwyczaić.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja ostatnio zasypiam dopiero jak wstajesz. krece sie z boku na bok i nie moge zasnąc przez ostatnią zbyt duża dawke kofeiny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak pięknie udekorowane :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uśmiechnęłam się czytając wstęp... Ja zaliczam się do kategorii "e" ;) Dodałabym jeszcze "f" - pracowników nocnych zmian ze służb ratunkowych, szpitali, stacji paliw, piekarzy itp.

    OdpowiedzUsuń
  10. wyglądają wspaniale :) koniecznie je zapisuję :)
    ja z pewnością śpię o 4 rano ponieważ spać idę około 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne kolory! Nie wpadłabym na to, żeby dawać jogurt o smaku pieczonych jabłek do środka, a to fajny pomysł jest :)

    OdpowiedzUsuń
  12. muffinkowe szaleństwo u Ciebie Malwino :)
    i do tego jakie kolorowe!

    OdpowiedzUsuń
  13. poproszę o utworzenie kategorii f) wstają bo tak mają :)
    (ja wstaję około 5.00, nie jest to wprawdzie 4.00, ale blisko, i to jest moja ulubiona pora :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podziwiam to wczesne wstawanie...
    ja chodzę spać koło północy, więc po czterech godzinach snu... chyba nie byłabym w stanie wstać wcześniej niż przed siódmą.
    Muffinki jabłkowe uwielbiam, każdy możliwy przepis... może z sentymentu? bo to były pierwsze muffinki jakie zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. cudne muffiny :) a wzorki na nich obłędne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Tylko dla tych muffinek mogłabym wstać o tej barbarzyńskiej godzinie;) I sama przez przypadek wpisałam się do grupy "c" - ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam muffinki, a twoje takie kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy pomysł z jogurtem smakowym, wypróbuję w przyszłości, dziękuje za inspirację, pozdrawiam, Smaczny Muffin

    ps: Czy muffin bombka dotarł ?

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak, muffin dziś odebrany- zajął honorowe miejsce na półce i czeka choinki;D a jak się okazało był do odbioru w ubiegły wtorek tylko przegapiłam awizo.jeszcze raz dziękuję;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Malwino czego to minęły czasy kiedy i ja jogowałam? No dobra, nie robiłam tego o 5 rano, ale za to 6 wieczorem. Czas wrócić, oj czas. Ale od muffinków nie uciekłam nigdy, hihi.

    OdpowiedzUsuń
  21. A tak z ciekawości ...o której kładziesz się spać? Człowiek podobno potrzebuje min 7 godzin snu zwłaszcza w zimie. Chyba nie kładziesz się o 20 !??
    A muffinki wyglądają smakowicie ..a jakże:))))

    OdpowiedzUsuń
  22. Ozzie- żeby nie było kładę się około 12 lub 1 w nocy;(ale już się przyzwyczajam ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Muffiny wyglądają ślicznie z tym namalowanym jabłkiem ...

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj to podziwiam bo ja z tych co jak się nie wyśpią to bryndza. Ciężko mi wstać o siódmej a 3 to już kosmos...

    OdpowiedzUsuń
  25. Twoje Muffinki zawsze wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny pomysł z dodatkiem jabłkowego jogurtu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.