piątek, 5 listopada 2010

Kotlety wieprzowe duszone

Kotlety wieprzowe duszone




KOTLETY WIEPRZOWE DUSZONE

Składniki (na 4 porcje):
  • 8  plastrów schabu o grubości ok. 1 cm
  • 2 płaskie łyżki mąki pszennej
  • 1 liść laurowy
  • 2 łyżeczki musztardy (użyłam musztardy francuskiej)
  • 125 ml kwaśnej śmietany
  • sól i świeżo zmielony pieprz

 Kotlety delikatnie rozbijamy tłuczkiem, oprószamy solą i mąką. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na złoty kolor. Przekładamy je do rondla, wlewamy tłuszcz ze smażenia i wodę (tyle, by zakryła mięso), dokładamy liść laurowy. Dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu do miękkości (zajmie to około 40-50 minut). Pozostałą mąkę mieszamy z odrobiną zimnej wody, musztardą i śmietaną tak, by nie było grudek. Dolewamy niewielką ilość sosu z mięsa i szybko mieszamy. Dodajemy do mięsa, mieszamy. Sos doprawiamy do smaku solą i pieprzem, zagotowujemy. Podajemy z dodatkiem kaszy lub tłuczonych ziemniaków. 
    Czas przygotowania: 50 minut.

    32 komentarze :

    1. bardzo smaczny obiadek:) chetnie wyprobuje takie miesko z dodatkiem musztardy:)

      OdpowiedzUsuń
    2. Malwinko, Twój obiadek jest tak apetyczny,że ślinka mi kapie na podłogę!
      Super zdjęcia i wspaniałe jedzonko:)
      Pozdrowienia.

      OdpowiedzUsuń
    3. Wow, udaje Ci się zrobić obiadowe zdjęcie kiedy jeszcze jest w miarę jasno, szacun :D

      A tak na poważnie, wygląda smakowicie i aromatycznie, myślę, że to obiadowa propozycja warta rozważenia :]

      OdpowiedzUsuń
    4. Malwinno wygląda bardzo apetycznie. Dodatek musztardy brzmi tak zachęcająco , że mogłabym od razu spróbować.
      Pozdrawiam ciepło
      Ania

      OdpowiedzUsuń
    5. surówka podoba mi się najbardziej :-)

      OdpowiedzUsuń
    6. taki kotlet to bym sobie zjadła ;) no moze jeszcze nie o tej godzinie ;)

      OdpowiedzUsuń
    7. Malwinko ależ apetycznie wyglądają te kotlety - oj bardzo apetycznie.

      Ma to szczęście Twój W. ze tak mu podniebienie rozpieszczasz :)

      buziak Kochana

      OdpowiedzUsuń
    8. mnie tez kusi bardzo ten obiadek a na jutro w planie kotlet,wiec przepis spadl mi z -Twojego bloga-jak z nieba...pozdrawiam!

      OdpowiedzUsuń
    9. Malwinko po raz kolejny odwiedzając Twojego bloga trafiłam na potrawę, którą jadłem ... i muszę powiedzieć, że jest to moje ulubione podanie wieprzowiny - niesamowicie proste danie, zaskakuje wyrazistością smaku. Kuchnia polska rządzi;););)

      OdpowiedzUsuń
    10. wolę duszone mięsa od smażonych, więc to coś dla mnie :)

      OdpowiedzUsuń
    11. Wyglądają bardzo apetycznie - będę musiała wypróbować Twój przepis.

      OdpowiedzUsuń
    12. Surówka z marchewki i jabłka - uwielbiam. A te kotlety super pomysł, troszkę jak bitki u nas w domu.

      OdpowiedzUsuń
    13. taka surówkę uwielbiałam jak byłam mała!! :)

      OdpowiedzUsuń
    14. kotleciki super...a surówkę zjadam ...i zmykam...pozdrawiam!

      OdpowiedzUsuń
    15. ja bardzo lubię duszone schabowe, smażone już mi się znudziły (:

      OdpowiedzUsuń
    16. to jest dopiero obiad ! muszę przetestować i uraczyć drugą połówkę:) Pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    17. Kotlety duszone to jest to, muszę to zrobić bo panierowane już mi sie obrzydły. Dzięki za pomysł.

      OdpowiedzUsuń
    18. czy to ma być śmietana 18%?

      OdpowiedzUsuń
    19. @Anonimowy- tak śmietana kwaśna, czyli 18 % najlepiej;)

      OdpowiedzUsuń
    20. 2 razy pojawia się sól, przyprawić solą - ok, a potem ile wsypać do sosu tej soli? i czy przyprawienie samą solą wystraczy? nie potzreba pieprzu?

      OdpowiedzUsuń
    21. @Anonimowy- tak, sól jest dwa razy- najpierw solisz mięso przed smażeniem , a pod koniec cały sos doprawiasz solą (najlepiej po prostu dodać jej odrobinę i spróbować- sama musztarda jest już w sobie słona). Oczywiście możesz także dodać pieprzu, ale uważaj z nim, jeśli używasz pikantnej musztardy.

      OdpowiedzUsuń
    22. proszę podać czas duszenia miesa

      OdpowiedzUsuń
    23. Jestem właśnie w trakcie duszenia mięska ( powyższe pytanie jest ode mnie:)... przyznam się ze pierwszy raz smażę mięso wieprzowe - podobno długo się je smaży - godzina wystarczy? Boję sie ze bedzie twarde.....na razie dusze 1/2 godziny i twarde....Ciagle też muszę go podlewać bo szybko wyparowuje i miesko sie przykleja do patelni.... czy mam podlewać je większą ilością wody.? Ile ma być tego sosu ostatecznie?

      OdpowiedzUsuń
    24. @Anonimowy- jeśli wody jest za mało, oczywiście podlewaj większą ilością. By całość szybciej się robiła, przykryj patelnię i duś na wolnym ogniu. Czas będzie uzależniony od grubości plastrów. Jeśli są dobrze rozbite i zostały wstępnie przesmażone z obu stron przed duszeniem, czas powinien wynieść jakieś 30-40 minut. Jeśli jednak mięso nadal jest twarde, smaż dłużej. Schab stosunkowo szybko się dusi.

      OdpowiedzUsuń
    25. @Anonimowy- z tego, co pamiętam mi duszenie zajmuje średnio 25 minut. Najlepiej odkrój kawałek mięsa i sprawdź, czy jest dobre.

      OdpowiedzUsuń
    26. Dziekuje za odpowiedzi...kolejne pytanie:) - przepraszam że tak zanudzam ale nie chce nic zepsuć - właśnie kończę dusić miesko, do odrobiny odlanego sosu dac 3 łyzki maki tak?

      OdpowiedzUsuń
    27. @Anonimowy- odlej troszkę sosu i dokładnie wymieszaj z 2-3 łyżkami mąki, tak aby nie było grudek. Potem dodaj to stopniowo do sosu i mieszaj dokładnie. Chwilę podgrzej (całość powinna zgęstnieć. Potem dodaj musztardę wg uznania i śmietanę. Dopraw do smaku solą i pieprzem i gotowe;)

      OdpowiedzUsuń
    28. no cóż... już jesteśmy po konsumpcji... zacznę od tego że zasmażka nie wyszła- gdy odlałam troche sosu i zagęściłam mąką zrobiły się krupy straszne, dopiero gdy wzięłam zimnej wody i mąki to zaczął się robić sos, ale było go strsznie mało ( jakieś 2 łyżki) wiec dolewałam wody, dodawałam więcej musztardy, śmietany.... wyszło takie sobie, kwaśne... jednak to nie nasz smak....ale dziekuje za odpowiedzi

      OdpowiedzUsuń
    29. @Anonimowy- danie nie powinno być w żadnym wypadku kwaśne. Zapewne jest to kwestia musztardy, bądź za dużej ilości śmietany.

      OdpowiedzUsuń
    30. Mój mąż przyrządził nam taki obiadek w niedzielę - rewelacyjny! Na pewno będzie w naszym stałym menu.

      OdpowiedzUsuń
    31. @Anonimowy- cieszę się , że danie Wam smakowało;)

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

    Printfriendly