poniedziałek, 8 listopada 2010

Fasola z pikantnymi kiełbaskami

Fasola z pikantnymi kiełbaskami





FASOLA Z PIKANTNYMI KIEŁBASKAMI

Składniki (na 2 porcje):
[przepis z moimi zmianami pochodzi z książki Podróże kulinarne. Kuchnia meksykańska] 
  • puszka czerwonej fasoli, odsączonej i opłukanej (220 g)
  • 1 duża czerwona papryka pokrojona w grubszą kostkę
  • 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • 1 duża cebula, pokrojona w kostkę 
  • puszka pomidorów bez skórki (400 g)
  • chilli w proszku, sól, mielony kmin rzymski, słodka papryka, oregano do smaku
  • 300 g drobno pokrojonych pikantnych kiełbasek wołowych lub wieprzowych*
  • 2 pszenne tortille

Kiełbaski smażymy aż ładnie się przyrumienią. Odsączamy z nadmiaru tłuszczu. Na tej samej patelni smażymy czosnek i cebulę. Dodajemy paprykę i smażymy 5 minut. Dodajemy pomidory i odsączoną fasolę. Przyprawiamy solą, chilli w proszku, kminem, oregano i słodką papryką. Gotujemy 5 minut, następnie dodajemy kiełbaski, przykrywamy patelnię i dusimy kolejne 5 minut.  Podajemy z dodatkiem pszennej tortilli.

*do przygotowania potrawy użyłam kiełbasy wołowej, którą Połówek kupił w sklepie kolonialnym. Zamiast niej do przygotowania dania można użyć pikantnej kiełbasy wieprzowej. 

Całkowity czas przygotowania: 15 minut.

23 komentarze :

  1. Lubię takie dania :) chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bez rozpisywania się -pyszne danie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. meksykańskie klimaty, to coś co lubię!
    dodałabym trochę więcej ostre papryki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wygląda i na pewno pysznie smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowite :) Ja bym wprawdzie dla siebie wyrzuciła te kiełbaski, ale pewnie i z nimi jest smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, to jest coś dla nas! Oboje z M. uwielbiamy kuchnię meksykańską. Zatem nie omieszkam wypróbować przepisu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Smakowicie wygląda ...pozdrawiam Malwinko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wcale nie uważam,że filozofia jest dla nudnych panów...
    Fasolka bardzo jesienna,choć w Meksyku jada się pikantnie właśnie za względu na upały.
    Jakie kiełbaski Dodałaś? Ja bym włożyła tam włoskie pikantne lub chorizo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie smakowitości prezentujesz Malwinko!:)) Co do filozofów - wszystko zależy jaki to człowiek i o czym filozofuje ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Fasolka faktycznie prezentuje się wyraziście.

    OdpowiedzUsuń
  11. Amber - robiłam tę fasolkę dwa razy, raz z chorizo, raz z kolei z kiełbaską wołową, która W. kupił w sklepie kolonialnym (mała i krótka podsuszana kiełbasa o intensywnym zapachu)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bym się skupił, ale nie mam kiedy;-)
    Pozdrawiam;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. z kiełbaskami koniecznie muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  14. rozgrzałabym się takim daniem, u mnie w domu z pewnością byli by zachwyceni :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fasola, uwielbiam fasole! pyszne danie

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak sobie myślę, że to jest właśnie takie danie, na jakie mam teraz ochotę :) wielką ochotę!

    a mi się filozofia całkiem przyjemnie kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo smaczne to jedzonko:) moje smaki... mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. To jest danie, które mój Mr.T, wypatrzył z drugiego końca pokoju i oznajmił stanowczo, że życzy sobie je na obiad;)

    OdpowiedzUsuń
  19. No ja coś o filozofii wiem :D niestety albo i stety ;)
    A danie iście meksykańskie - takie pierwsze moje skojarzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. hmmm... jakich kielbasek uzylas? nie wiem, czy jakies cienkie, wolowe moza u nas dostac...?

    OdpowiedzUsuń
  21. Gosiu -nie wiem jak się dokładnie nazywały te kiełbaski, W. kupił je u nas w Delikatesach kolonialnych;) myślę, że możesz zastąpić innymi, niekoniecznie wołowymi, byleby były pikantne;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.