wtorek, 12 października 2010

Spaghetti z sosem pieczarkowo-szpinakowym

Spaghetti z sosem pieczarkowo-szpinakowym

Makaron z sosem pieczarkowo-szpinakowym

Zarówno ja, jak i Połówek ze szpinakiem polubiliśmy się kilka lat temu. Czy wcześniej mieliśmy do niego awersję? Ależ skąd! Po prostu nigdy wcześniej go nie jedliśmy. Ani w moim, ani w jego domu, szpinaku się nie jadało, nie mieliśmy więc okazji poznać jego smaku. Szpinak to niezwykle uniwersalne warzywo, z którego możemy przygotować wiele smacznych dań. Dziś prezentuję Wam bardzo proste i szybkie w przygotowaniu spaghetti. Możecie użyć do niego zarówno szpinaku świeżego, jak i mrożonego poza sezonem. 



Makaron z pieczarkami i szpinakiem


SPAGHETTI W SOSIE PIECZARKOWO-SZPINAKOWYM

Składniki (na 2 porcje):
[przepis własny]
  • 200 g makaronu spaghetti
  • 150 g mrożonego szpinaku (lub 200 g świeżego szpinaku, umytego i posiekanego)
  • 200 g pieczarek, obranych i pokrojonych w plasterki
  • 1 mała cebula, drobno posiekana (opcjonalnie)
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 180 ml śmietany 18%
  • 4  łyżki startego sera grana padano
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa   do smaku
Makaron gotujemy al dente zgodnie z przepisem na opakowaniu. Na patelni smażymy cebulę. Kiedy zmięknie dodajemy do niej pieczarki pokrojone w półplasterki. Smażymy aż pieczarki zmiękną i zmienią kolor. Dodajemy posiekany szpinak i czosnek, smażymy od czasu do czasu mieszając, aż liście zwiotczeją. Wlewamy śmietanę, dodajemy ser i przyprawiamy. Smażymy aż ser się rozpuści a całość połączy. Przyprawiamy solą, pieprzem i szczyptą gałki muszkatołowej. Wrzucamy makaron, dokładnie mieszamy. Jeśli sos jest zbyt gęsty, rozrzedzamy go odrobiną wody z gotowania makaronu.

* do przygotowania potrawy możecie użyć mrożonego szpinaku. Przed przygotowaniem nie rozmrażam go. Wrzuciłam na  patelnię i podgrzewałam, aż listki się rozmrożą, następnie dodaję pieczarki oraz czosnek. Smażę aż pieczarki ładnie się zrumienią. Następnie wlałam na patelnię śmietanę, dodałam ser i makaron, całość przyprawiłam solą i pieprzem.


Pieczarki ze szpinakiem


Czas przygotowania: 15 minut

18 komentarzy :

  1. pyszny obiadek! mimo tego, że jestem po kolacji, to z chęcią zjadłabym odrobinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki makaron to coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale tu się Filozofie odprawiają :) rewelacja, od dawna mnie na szpinak kusi ale nie wiedziałam, że można tak fajnie go podać :)
    www.kuchcikowo.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest idealne jedzonko! :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie super ale mąż nie lubi szpinaku...pozdrawiam Malwinko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam taki makaron! :) Może jutro sobie zrobię... Pzdr

    OdpowiedzUsuń
  7. pyszne jedzonko:) szpinakowi mowie zdecydowane tak:)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie dania. Są niezwykle smaczne i szybkie w przygotowaniu. A spaghetti ze szpinakiem należy do jednych z moich ulubionych :)
    dużo zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. szpinak ostatnio jest częstym gościem w naszej kuchni ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam! i szpinak i spaghetti. Jedno i drugie lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. koniecznie musze kupić szpinak. Kusi mnie tyle dan ze szpinakiem a ja nawet go nigdy nie jadłam.
    taki makaron bardzo mi odpowiada. chyba

    OdpowiedzUsuń
  12. To mi podsunęłaś wspaniały pomysł na jutrzejszy szybki obiadek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, dziękuję za przypomnienie o istnieniu szpinaku:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę pewną niekonsekwencję w wersji ze szpinakiem mrożonym. Dodawałbym go kiedy pieczarki już są gotowe, nie odwrotnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy użyciu mrożonego szpinaku, wolę zdecydowanie najpierw rozmrozić szpinak na patelni i odparować wodę a dopiero dodać pozostałe składniki. Sam szpinak rozmraża się dobrych kilka minut na patelni. Dodanie mrożonego do gorących pieczarek nie jest zbyt dobrym pomysłem. Szpinak odda wodę, pieczarki będą dość długo smażone i też puszczą dodatkowy płyn. Ale ile kucharek, tyle zdań :)

      pozdrawiam

      Usuń
  15. muszę koniecznie to zrobić ;]

    OdpowiedzUsuń
  16. Do tego makaronu proszę koniecznie dodać trochę gałki muszkatołowej (ilość - jak kto lubi).. to taka kropka nad i w tym przepisie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiszę w takim razie a przy następnej okazji wypróbuję z gałką :)

      Usuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Printfriendly