niedziela, 1 sierpnia 2010

Bułki z makiem

Bułki z makiem

Bułki z makiem

To pierwsze bułeczki, jakie upiekłam. Nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, jak bardzo byłam z nich dumna. Za pomoc i wsparcie dziękuję Ewelosie, bez niej nie miałabym odwagi zabrać się za domowe pieczywo. 

Bułki z makiem


PSZENNE BUŁKI Z MAKIEM

Składniki (na 6 bułek):
  • 350 g mąki pszennej ( u mnie typ 650)
  • 3 łyżki maku
  • łyżeczka soli 
  • 14 g świeżych drożdży
  • 210 ml ciepłego mleka 
  • łyżeczka cukru
  • łyżka oliwy
  • żółtko roztrzepane z łyżką zimnej wody
  • dodatkowo: mak do posypania bułeczek
Drożdże kruszymy do miseczki, zasypujemy cukrem i mieszamy z kilkoma łyżkami ciepłego mleka. Odstawiamy na 15 minut. Mąkę mieszamy z solą i makiem.Wlewamy do niej drożdże, oliwę i pozostałe mleko, wyrabiamy gładkie ciasto. Przykrywamy je czystą ściereczką, wkładamy do natłuszczonej miseczki i odstawiamy na 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce. Po tym czasie z ciasta formujemy 6 bułek. Układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy i odstawiamy na 30 minut. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni (bez termoobiegu). Bułeczki pieczemy przez 15-20 minut, aż ładnie się zrumienią. Studzimy na metalowej kratce. 

 
Całkowity czas przygotowania: 2 godziny i 30 minut .

29 komentarzy :

  1. Malwinko, piękne bułki.
    Pozdrawiam
    tmach

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwsze bułeczki... kiedy to było.
    gratuluje, są piękne (:

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje ! Wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje;D do trzech razy sztuka;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozpuszczanie drożdży w wodzie lub w mleku z dodatkiem cukru to jest w Polsce tak potężnie zakorzenione przyzwyczajenie, że protestując przeciw temu, można się śmiertelnie komuś narazić.
    Do zaczynu powinno się dawać samą łyżkę maki + oczywiście mleko lub wodę. Skrobia zawarta w mące
    jest właściwą i wystarczającą pożywką do ich rozmnażania. Cukier daje się później!
    Wiem, że mnie za to ktoś nieznajomy zastrzeli na ulicy ale taka jest PRAWDA!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne bułeczki.
    Gratuluję wyczekiwanego sukcesu - teraz pójdzie już tylko z górki. ;))

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. No jaki udany debiut !!! Cudne Ci wyszły te bułeczki.

    Tadziu a wiesz, że ja robię zaczyny drożdżowe na różne sposoby i różnicy nie widać.
    Także najwyraźniej te mity drożdżowe już dawno powinny przestać istnieć.

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję! wyglądają wspaniale! ... a teraz podziel się jedną ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładne! Jak wyglądają tak samo jak smakują to nie dziwię się dlaczego Ewelosa jest "miszczem". Wiem - poprawnie jest mistrzem.
    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne! jakbyś zobaczyła moje pierwsze (zresztą kolejne też ;P ) bułeczki to by padła ze smiechu, pokraczne jak nie wiem co ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuję Wam wszystkim- sama byłam mile zaskoczona efektem. tym bardziej że W. wrócił nad ranem z pracy, ja wstaje a w koszyczku nic nie zostało, tak mu smakowały.
    Tak , tak Aniu- dla przekory mój Miszczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jasne, nie masz talentu do pieczenia ... Te bułki sa cudne! Wyglądają pysznie i na pewno świetnie smakują. Świeże bułeczki z masełkiem i dżemikiem, tak lubimy na śniadanko:)
    Pycha MalwinkO!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. majano- ja pieczenia bułeczek dopiero się uczę- ale dziś robiłam kolejne z pesto bazyliowo- czosnkowym- i jestem zaskoczona- bo dałam radę!

    OdpowiedzUsuń
  14. wyszły bardzo eleganckie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie od razu kraków zbudowano, więc nie masz się czym przejmować! Czekam na kolejne, piękne wypieki:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nic nie zastąpi pysznych, świeżych bułeczek własnego wyrobu!

    OdpowiedzUsuń
  17. wyglądają super! A te bazyliowo czosnkowe będą na Twoim blogu ? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. super buły! gratuluję i czekam na następne ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje!! Wiem jak to jest z pierwszymi wypiekami bo również zaczynam :) Masz talent, Uparciuchu ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. należą się gratulacje.
    bułeczki cudne!

    OdpowiedzUsuń
  21. I dobrze, że była determinacja, bo bułki wyszły obłędne!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładnie się upiekły;-) Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  23. bułeczki do zabijania, hihi, skąd ja to znam. moimi ostatnimi ziołowymi mogłam robić to samo ;D
    ale te wyglądają cudnie, aż czuję aromat

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygladaja profesjonalnie. Najwazniejsze, ze sie nie zniechecasz, dzisiaj bulki jutro chleb na zakwasie :)!

    OdpowiedzUsuń
  25. piekne buleczki:) bardzo smakowicie wygladaja:)

    OdpowiedzUsuń
  26. No to teraz aby patrzeć i będziesz piec chleby :) Bułeczki cudne

    OdpowiedzUsuń
  27. smaczne bułeczki ,szybko się je robi ,jaka była niespodzianka na śniadanie !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.