czwartek, 8 lipca 2010

Wegańskie leczo

Wegańskie leczo



 Tydzień w pięknym Kazimierzu minął niezwykle szybko. Piękne wąwozy, rejsy Wisłą, piekące słońce, błogie lenistwo...Mimo uczulenia na promienie słoneczne, setki bąbli od komarów, ogromnego psiaka który wybiegł na mnie z lasu na postoju i spuchniętego nadgarstka, wypoczęłam- a to najważniejsze. 


A w drodze powrotnej naszła mnie straszna ochota na leczo (oczywiście mam tu na myśli potrawę na bazie cukinii i papryki popularną w Polsce, a nie węgierskie leczo). 


WEGAŃSKIE LECZO 


Składniki:
  • pół cukinii
  • jedna czerwona cebula
  • 2 duże pomidory
  • pół papryki czerwonej i żółtej
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, bazylia, słodka papryka w proszku
 Cukinię   kroimy w kostkę (jeśli jest starsza, pozbawiamy ją także nasion). Cebulę kroimy w piórka lub w kostkę, czosnek drobno siekamy. Do garnka wlewamy odrobinę oliwy, wrzucamy cebulę i czosnek. Smażymy 3 minuty Dodajemy paprykę i cukinię, obsmażamy przez kolejne 3-4 minuty. Dodajemy obrane ze skórki i posiekane pomidory. Dusimy pod przykryciem około 10-15 minut (w razie potrzeby podlewamy bulionem warzywnym lub wodą). Doprawiamy do smaku solą, pieprzem, suszoną bazylią i słodką papryką w proszku. Podajemy z dodatkiem świeżego pieczywa. 



18 komentarzy :

  1. Oj jak zazdroszczę pobytu w Kazimierzu, strasznie.
    Sympatyczne leczo, mała rzecz a cieszy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dla mnie osoby porzucające zwierzęta powinno się wystrzelać.
    leczo wygląda bardzo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię takie leczo.
    a wypoczynek na wsi jest najlepszy :) też się wkrótce wybieram :)

    OdpowiedzUsuń
  4. UWIELBIAM leczo ! najlepsze jest z ryżem mmmm :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miło Cię widzieć z powrotem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. a za mną leczo chodzi już od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. LidKa- nie ma co zazdrościć- pakować się i w drogę;)

    małgo.- zgadzam się w zupełności

    halina.do- z ryżem- super pomysł

    OdpowiedzUsuń
  8. ładne obrazki
    a leczo to zawsze smak lata, najpyszniejszy

    OdpowiedzUsuń
  9. narobilas mi ochoty na leczo, chyba sie skusze...

    OdpowiedzUsuń
  10. Podobają mi się zdjęcia na Twoim blogu - masz dobrą rękę do fotografowania. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. zarówno pobytu w Kazimierzu jak i lecza zazdroszczę ;) przynajmniej to drugie jest na razie w zasięgu ręki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Czas szybko biegnie nie tylko na wakacjach;-)
    Lecza to ja wieki nie jadłem, a lubię.

    OdpowiedzUsuń
  13. Powroty są zawsze i miłe i trochę nostalgiczne...ale widzę mimo przygód pobyt udany i tak powinno być...a leczo to pyszna letnia potrawa, z paprykom czy bez, byle pyszne,
    Pozdrawiam i miłego weekendu...

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię leczo,szczególnie mojej mamy :) śliczny anioł!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. leczo chyba wyląduje na stole, szczególnie, że P. lubuje się w warzywkach ;)
    cieszę sie, że wypad się udał :) nam może uda się skoczyć gdzieś w sierpniu, choć na kilka dni, bo już dość tego miasta!

    fajnie, że już jestes :)

    ps. co to, ten kolorowy jakby warkocz?

    OdpowiedzUsuń
  16. iwonko ten warkocz to lina cumująca od gondoli;)

    OdpowiedzUsuń
  17. :)
    wszystko pysznie tylko kto za mnie bedzie trzymal diete?!
    :D :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobre leczo ,ale moje nie było w wersji wegańskiej ,dodałam szynki -dla mężczyzn konieczny dodatek

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.